W drugą niedzielę maja, w położonym w leśnym zagajniku sanktuarium Najświętszego Sakramentu w Jankowicach Rybnickich, gromadzą się mieszkańcy ziemi rybnickiej, wodzisławskiej i żorskiej. Co roku towarzyszy im Metropolita Katowicki.
- Pierwszy raz byłem na pielgrzymce, a zaraz wnuczka się urodziła - mówi Józef Falat z Karwiny.
3,5 tys. ludzi, a każdy z nich do Maryi niesie swoją historię życia. O drodze na Jasną Górę powiedzieli nam bliscy najmłodszej uczestniczki Pielgrzymki Rybnickiej oraz ks. Marek Bernacki.
Ok. 100 pielgrzymów w środę sprzed kościoła św. Anny w Katowicach-Nikiszowcu ruszyło na pieszą pielgrzymkę na Jasną Górę. Na miejscu razem z Pielgrzymką Rybnicką utworzą Pielgrzymkę Archidiecezjalną.Zdjęcia: Joanna Juroszek /Foto Gość
Benek Smołka i Stasiek Pol, maturzyści, umówili się w czasie przerwy: "Idymy piechty na Jasno Góra za to, że my przeżyli". O pierwszej Pielgrzymce Rybnickiej opowiedział nam jej pierwszy uczestnik.
Dzielnie maszerują z rodzicami, jadą w wózkach. Dużo dzieci – To specyfika Pielgrzymki Rybnickiej. Odwiedziliśmy Bożenę i Tomka Wardengów z Wodzisławia, których aż czworo dzieci chodzi co roku na Jasną Górę.
Nie 3000, jak w poprzednich latach, ale 300 pielgrzymów wyruszyło na trasę 76. Rybnickiej Pielgrzymki na Jasną Górę. - Armia Gedeona - uśmiecha się jej kierownik ks. Paweł Zieliński.
Rybniccy pielgrzymi z każdym krokiem są bliżej celu - Jasnogórskiej Pani. W tym roku wyjątkowo walczą z pogodą. Ale każdy niesie swoje intencje, które dodają sił w drodze.
Pielgrzymi rybniccy dali nam się poznać. Jak im się idzie, ile mają lat i skąd u nich wziął się czarodziej dowiecie się, czytając ten artykuł.
Około 4 tys. pielgrzymów ruszy w środę 1 sierpnia z Rybnika na Jasną Górę.