Żeromski w szponach Smętka
Polskie morze poznał dopiero po pięćdziesiątce. Była to miłość od pierwszego wejrzenia - trudna, skomplikowana i wierna zarazem. Pisarz do śmierci każde wakacje spędzał nad Bałtykiem, z bliska obserwując budowę doków w Gdyni i angażując się w sprawy kaszubskie. Swoje obserwacje zawarł w głośnej książce "Wiatr od morza". W 100. rocznicę śmierci Żeromskiego przypomnijmy, co pisał o Bałtyku, Gdyni i Kaszubach.