Kilka lat temu podczas dnia skupienia pracownicy „Ogniska” dostali od bp. Grzegorza Rysia wymagające zadanie: by ludzie, patrząc na nich, mówili: „Ojej, co nimi kieruje, że tak pracują?”.
Kraków stał się w 1956 r. centrum spontanicznej akcji solidarnej pomocy Węgrom. Zbierano pieniądze i dary rzeczowe, oddawano krew dla rannych. – Pamiętam, że i ja oddawałem krew w punkcie przy ul. Dworcowej. Może teraz jakaś ćwiartka tej mojej krwi krąży w którymś z Węgrów – wspominał znany aktor Jan Nowicki.
Skarbonka z Rynku Głównego powróci nań 30 stycznia.
W Klubie „Pod Gruszką” zaprezentują wywiad-rzekę ze znanym twórcą i opozycjonistą antykomunistycznym.
90 lat Andrzeja Wajdy. Urodził się w Suwałkach, lecz jego „miejscem dojścia” był i pozostał Kraków. Jest filmowcem, ale tak naprawdę wciąż pozostaje malarzem. Malarskie spojrzenie na świat zrodziło się zaś z zachwytu 15-letniego chłopca witrażem Wyspiańskiego „Bóg Ojciec” w kościele franciszkanów i ze studiów malarskich w krakowskiej ASP.
Skarbonka z Rynku Głównego zniknęła, lecz powróci.
Zapomniany artysta. Jak syn ubogiego rolnika spod Kalwarii Zebrzydowskiej stał się wybitnym malarzem.
W Stolicy Kultury Mazowsza 2014 dziękczynienie w ostatnie dni przed kanonizacją papieża Jana Pawła II odbywało się w różnych formach.
Licencja na prowadzenie warsztatów z nowej techniki plastycznej oraz obrazy warte 6 mln zł – to dar jaworzanina Henryka Szydłowskiego dla swojego rodzinnego miasta.