Oprócz garnków, patelni i sztućców są tam też palety, pędzle i płótna. Wyszedł stamtąd niejeden Rembrandt, Vermeer, Caravaggio, a nawet... Matka Boża.
– Jakie jest źródło tej wewnętrznej mocy, która pozwoliła im dać takie świadectwo wiary? – pytał o. Jarosław Zachariasz OFMConv, w dniu 24. rocznicy męczeńskiej śmierci o. Michała Tomaszka i o. Zbigniewa Strzałkowskiego.
Mimo że zasypiał ze zmęczenia, na pytanie, dlaczego jedzie na misje, o. Strzałkowski powiedział: „Jolu, tu jest za mało pracy. Tam będę bardziej potrzeby”.
Ludzie zaczęli kojarzyć o. Zbigniewa Strzałkowskiego oraz o. Michała Tomaszka jako obrońców przed terroryzmem.
W Pieńsku (diecezja legnicka) społeczność szkoły im. o. Michała Tomaszka już w piątek 4 grudnia dziękowała Bogu za beatyfikację ich patrona.
Zdobywał serca dzieci, sprawował dla nich Eucharystie, organizował spotkania, szedł z nimi do kina. Potrafił uciszyć ponad 200-osobową gromadkę! Grając na gitarze, przyciągał wielu młodych, obmyślał, jak do nich dotrzeć
Pomocnicy misji z parafii różnych rejonów Podbeskidzia przyjechali na swoje spotkanie diecezjalne do kościoła św. Maksymiliana w bielskich Aleksandrowicach.
Dzięki pracy wolontariuszy obrazki z relikwiami o. Zbigniewa Strzałkowskiego i o. Michała Tomaszka dotarły już do ponad 50 tys. osób. A pakowanie wciąż trwa.
W Niedzielę Dobrego Pasterza do kościoła w Jaromierzu (diecezja Hradec Králové) zostaną wprowadzone relikwie bł. franciszkanów - Zbigniewa Strzałkowskiego i Michała Tomaszka.
Modlitwa. – Myślę, że Pan Bóg „wykorzystał” mój lęk i obawy, i to, co ze mną się działo po pierwszych atakach w Paryżu – mówi pani Irena.