Po głosowaniu - czas na powyborcze sprzątanie. Komitety wyborcze mają 30 dni, by usunąć z przestrzeni publicznej materiały promujące kandydatów.
Ponieważ nie przyjęli święceń kapłańskich, są często traktowani jak „drugi garnitur”. A przecież ani św. Benedykt, ani św. Franciszek – założyciele potężnych zakonów – również nigdy ich nie przyjęli. Kim są bracia zakonni?
Chcą i potrafią pracować, a swoje obowiązki wypełniają perfekcyjnie i z zaangażowaniem. Osoby z niepełnosprawnościami na otwartym rynku pracy to jednak ciągle wyjątek.
Bez pieniędzy się nie da. Człowiekowi żyć, instytucji funkcjonować. Kościołowi też. Ale skąd je brać, by było czym rządzić, utrzymywać materialną strukturę, zapewnić byt tym, którzy Kościołowi służą?
'Pełnomocnicy wyborczy obowiązani są usunąć plakaty i hasła wyborcze w terminie 30 dni po dniu wyborów' - głosi kodeks wyborczy, więc sztaby czeka czyszczenie barierek, słupów i płotów. Sprawdzamy jak to sprzątanie przebiega w Tychach.
Nawet grabienie liści może być wspólnym dziełem. Dziś już nikt liści nie grabi. A szkoda, bo skupieni wokół jakiegoś celu potrafilibyśmy stanąć obok siebie, miotła w miotłę, jedno wspólne ognisko podsycając.
W sanktuarium Matki Bożej Bolesnej Królowej Polski w Kałkowie-Godowie przeżywają swoje rekolekcje uczestnicy I stopnia Oazy Nowej Drogi.
Wiara bierze się ze słuchania. I… z czytania. „Ta książka zmienia życie” – słyszymy czasem w reklamach. Bywa, że nie są to jedynie tanie chwyty marketingowe. Zresztą posłuchajcie sami…
Czy to dobrze, czy źle? Nie umiem rozstrzygnąć.
Sto tysięcy, milion, dwa, trzy miliony… Liczby przestają robić wrażenie, teraz liczą się konkretni ludzie, współcześni nomadzi, którzy zostawili swoje domy lub je stracili.