– Kiedyś obudziłem się z potężnym krzykiem, zacząłem płakać, przepraszać żonę. Miałem sen. Śnił mi się alkohol, jego smak – mówi Sławek, od 15 lat trwający w trzeźwości.
"Express kaszubski" zatrzymał się punktualnie o godz. 17. Uczestnicy Kaszubskiej Pieszej Pielgrzymki na Jasną Górę w godzinie "W" uczcili pamięć uczestników powstania warszawskiego.
Pątnicy z archidiecezji gdańskiej idą dzielnie do tronu Pani Jasnogórskiej. Po drodze zatrzymują się w miejscowościach, w których mają postoje i noclegi. Jak są przyjmowani? Gdzie nocują?
W parafii pw. św. Andrzeja Boboli pątnicy z Pieszej Pielgrzymki Kaszubskiej zawsze mogą liczyć na miłe przyjęcie u gospodarzy.
- Latanie samolotem nie jest jeszcze powszechne. Wielu ludzi boi się latać. Kaplica na lotnisku sprawia, że przed udaniem się w podróż każdy może przyjść, aby oddać się Panu Bogu - mówi Tomasz Kloskowski, prezes gdańskiego lotniska.
Pątnicy z Gdańska są już od dwóch tygodni w drodze do Czarnej Madonny. W szeregach grupy biało-brązowej pielgrzymują osoby niepełnosprawne.
W Działoszynie pątnicy z Gdyni uczestniczyli w polowej Mszy św., podczas której miał miejsce obrzęd odnowienia przysięgi małżeńskiej.
Działoszyn to miejscowość na pielgrzymkowej trasie, położona 40 km od Jasnej Góry. Tu znajduje się szczególne miejsce - górka przeprośna.
Poniedziałek 12 sierpnia to szczególny dzień dla pątników z archidiecezji gdańskiej. Po trudach drogi dotrą dziś do tronu Czarnej Madonny.
Odświętnie ubrani, zmęczeni i wzruszeni pielgrzymi dotarli na Jasną Górę, gdzie przywitał ich bp Wiesław Szlachetka.