Czasem próbujemy dodać otuchy stwierdzeniami, które mogą pogłębić ranę, mimo że mamy dobre intencje. Dobre i skutecznie pocieszenie innych to sztuka.
Ksiądz Tadeusz Kulesza z parafii Maksymiliana Kolbego w Płońsku przewodniczył Mszy św. w kaplicy cmentarnej, podczas której modlono się w intencji dzieci zmarłych przed narodzeniem i rodzin, które borykają się z tą bolesną stratą. Po Eucharystii szczątki jednego z takich maleństw spoczęły we wspólnej mogile Dzieci Utraconych.
Na tym grobie nie gasną znicze. To miejsce gdzie rodzice, którzy przedwcześnie pożegnali swoje pociechy powracają by w modlitwie przepracować swój ból i odnaleźć siłę do jego przezwyciężenia.
W Nowym Sączu 20 października pochowanych zostało 140 dzieci utraconych.
Kilkaset różowych i niebieskich baloników wzbiło się w niebo nad darłowskim rynkiem. W ten sposób symbolicznie uczczono pamięć o dzieciach utraconych.
Pusta biała kołyska na ołtarzu okrytym całunem z czarnego kamienia - taki projekt miejsca upamiętnienia Dzieci Utraconych zaprezentowano dzisiaj w Darłowie.
Rodzice, którym umiera dziecko, noszą tę stratę w sercu każdego dnia. Z czasem uczą się żyć na nowo, ale nigdy nie zapominają. Łatwiej jest, gdy swój ból dzielą z innymi w podobnej sytuacji.
Mszą św. na płońskim cmentarzu uczczono pamięć o dzieciach, które zmarły przedwcześnie - we wspólnym grobie spoczęły doczesne szczątki trójki takich maleństw.
1 czerwca Fundacja SPES rozpoczęła projekt "Poznać przyczynę". Pomoc rodzicom po poronieniu może okazać każdy.
Obok niej stanie pomnik. W jego budowę zaangażowały się obie tuchowskie parafie. Wspiera je fundacja SPES.